Cześć wszystkim!
Dzisiejszy post będzie o… akceptacji samego siebie. Coraz
częściej się o tym mówi. Chciałabym Wam przedstawić swoje zdanie na ten temat.
Dlaczego nie
akceptujemy siebie samych?
W telewizji, w gazetach, w Internecie-wszędzie widzimy
zdjęcia pięknych, szczupłych (wręcz wychudzonych) modelek. We wszystkich galeriach, butikach otaczają
nas nienaturalnie chude manekiny z rozmiarem XXS. W sklepach przeważają małe rozmiary
jak XS czy S (nie licząc sklepów dla puszystych). Panuje przekonanie, że
kobieta piękna to kobieta szczupła. I jak tu nie spojrzeć na swój brzuch i nie
pomyśleć „Jestem gruba, a przy okazji brzydka”. Gdy patrzymy w lustro nie
dostrzegamy ładnych oczu czy kształtnych ust. Widzimy, że nos jest jakiś
krzywy, policzki zbyt pucułowate, a uszy jakieś takie odstające.
Jak zaakceptować
samego siebie?
Każdy z nas ma wady i zalety. Zarówno zewnętrzne jak i
wewnętrzne. Zamiast dostrzegać tylko to, co złe to, czego w nas nie lubimy,
zacznijmy dostrzegać to, co w nas dobre. Na pewno każdy z was ma coś, z czego
jest dumny. I coś, co można wyeksponować! Jeśli są do długie zgrabne nogi-częściej
noś szorty bądź spódniczki. A może masz ładne białe zęby? To idealny powód by
się częściej uśmiechać. Oczywiście
oprócz cech zewnętrznych liczą się też cechy wewnętrzne. One są najważniejsze.
Bo co z tego, że coś ma piękne opakowanie skoro w środku jest popsute i nie
warte uwagi?
Dlaczego warto
akceptować samego siebie?
Po pierwsze i najważniejsze-czujemy się dobrze w swoim
ciele. Nie tracimy czasu na niepotrzebne zamartwianie się, swoją osobą. Poza
ty, jeśli my polubimy samych siebie, inni również zaczną nas trochę inaczej
postrzegać
Wiadomo, że nie wolno popadać w paranoję i nie widzieć nic
poza czubkiem własnego nosa. Nikt nie lubi zapatrzonych w siebie czubków.
I to chyba na tyle dziś :) Do następnego postu.
koszulka-H&M | szorty-projekt własny | buty-bazar



Nie powiedziałabym, że w sklepach, panuje "ruch" na XS i S tylko, szczerze, tak mam niedowagę i t ja mam trudności ze znalezieniem ubrań ;)
OdpowiedzUsuńZgadzam się, najlepiej dostrzegać zalety niż wady :*
http://powodzeniaveronica.blogspot.com/