czwartek, 21 sierpnia 2014

Notebooks DIY

Cześć wszystkim!
Dziś przychodzę do Was z postem o zeszytach DIY. Niestety szkoła zbliża się ogromnymi krokami najwyższy czas udać się na szkolne zakupy. Ja większość z nich mam już za sobą, do kupienia pozostały same drobiazgi. W tej notce chciałbym pokazać Wam 5 pomysłów na własne, oryginalne zeszyty :)

1


Zwykły czarny zeszyt obkleiłam dekoracyjną taśmą, przykleiłam karteczkę z imieniem, nazwiskiem i przedmiotem, którą również obkleiłam taśmą. Gotowe! Wykonanie zajmuje 5 minut a zeszyt prezentuje się na pewno ciekawiej niż wcześniej.


 2


 Ten zeszyt wymagał trochę więcej czasu. Najpierw notes obłożyłam białym papierem. Następnie wycięłam trójkątny kartonik, który mi posłużył jako szablon. Z starych gazet powycinałam zdjęcia i przykleiłam. Na koniec karteczka z przedmiotem i gotowe :)


3.


Ten zeszyt wymagał najwięcej czasu i cierpliwości ze wszystkich. Wycięłam odpowiedniej wielkości kawałek materiału ze starych jeansów. Przykleiłam na mocną taśmę dwustronną i na rogach zszyłam ze sobą, by się lepiej trzymało. Zrobiłam małą kokardkę i przyszyłam do zeszytu. Na koniec tą samą taśmą przykleiłam karteczkę i zrobione. Muszę przyznać, że jestem zadowolona z efektu. :)


4


Wykonanie tego zeszytu było bardzo proste. Wycięłam zdjęcia z gazety i utworzyłam z nich kolaż. Możecie to samo zrobić ze swoim ulubionym zespołem, piosenkarzem/piosenkarką bądź aktorem/aktorką.


 5


Ten zeszyt wykonała  w następujący sposób: gumkę od ołówka zamoczyłam w farbie i odcisnęłam na zeszycie.I już! Proste jak drut.

Mam nadzieję, że podobały Wam się moje pomysły i może z któregoś z nich skorzystacie :)
Nejman       

wtorek, 12 sierpnia 2014

Waffles

Hej kochani.
Dzisiaj mamy dla was coś specjalnego,czyli przepis na pyszne gofry :) 

Składniki na około 10 gofrów:

2 szklanki mąki
2 szklanki mleka
2 jaja
6 łyżek oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru
szczypta soli

Dodatki:
Borówki
Posypka
Bita Śmietana
Polewa czekoladowa




1.Oddzielcie żółtka od białek.  Dodajcie wszystkie składniki do siebie i wymieszajcie.



2. Ubij jajka na sztywno i dodaj do masy. Wymieszaj tak,żeby powstała jednolita mieszanina.


3. Nagrzejcie gofrownicę. Posmarujcie olejem,a następnie wlejcie masę do formy. Jak zobaczycie,że gofry są już rumiane to możecie je wyjąć.


4. Gotowe gofry możecie podać ze swoimi ulubionymi dodatkami :)


Mamy nadzieję,że gofry będą wam smakować. Przepis jest dość prosty,a gofry wychodzą naprawdę dobre. Na koniec kilka naszych zdjęć z dnia dzisiejszego.











Nejman & Julia

sobota, 9 sierpnia 2014

Wreck This Journal: Part 1

Hej Wam :)
W dzisiejszym poście chciałabym opowiedzieć Wam o Wreck This Journal i pokazać kilka stron w moim wykonaniu.

Może na początek kilka słów o WTJ.  Książka została stworzona przez Keri Smith. W środku znajdują się zadania, które mają prowadzić do jej zniszczenia. Wśród nich znajdują się między innymi: „Śpij z książką”, „Wyszyj tą stronę”, „Zbieraj naklejki z owoców”, „Wespnij się wysoko i zrzuć książkę”, „Wylej kawę na tą stronę”.


Jak zaczęła się moja przygoda z WTJ? Pamiętam, że przeczytałam o tym na jednym blogu. Bardzo mnie to zaciekawiło, postanowiłam się dowiedzieć czegoś więcej. Obejrzałam filmiki na Youtube i oglądałam zdjęcia na Weheartit.com. Mój Wreck This Journal dostałam na dzień dziecka w 2013 roku. I tak od tej pory robię sobie te zadania. Wykonałam około połowy, może trochę więcej. Teraz pokażę Wam kilka stron :)






Do następnego postu :)


czwartek, 7 sierpnia 2014

Dlaczego warto akceptować samego siebie?

Cześć wszystkim!
Dzisiejszy post będzie o… akceptacji samego siebie. Coraz częściej się o tym mówi. Chciałabym Wam przedstawić swoje zdanie na ten temat.

                                             Dlaczego nie akceptujemy siebie samych?
W telewizji, w gazetach, w Internecie-wszędzie widzimy zdjęcia pięknych, szczupłych (wręcz wychudzonych) modelek.  We wszystkich galeriach, butikach otaczają nas nienaturalnie chude manekiny z rozmiarem XXS. W sklepach przeważają małe rozmiary jak XS czy S (nie licząc sklepów dla puszystych). Panuje przekonanie, że kobieta piękna to kobieta szczupła. I jak tu nie spojrzeć na swój brzuch i nie pomyśleć „Jestem gruba, a przy okazji brzydka”. Gdy patrzymy w lustro nie dostrzegamy ładnych oczu czy kształtnych ust. Widzimy, że nos jest jakiś krzywy, policzki zbyt pucułowate, a uszy jakieś takie odstające.

                                              Jak zaakceptować samego siebie?
Każdy z nas ma wady i zalety. Zarówno zewnętrzne jak i wewnętrzne. Zamiast dostrzegać tylko to, co złe to, czego w nas nie lubimy, zacznijmy dostrzegać to, co w nas dobre. Na pewno każdy z was ma coś, z czego jest dumny. I coś, co można wyeksponować! Jeśli są do długie zgrabne nogi-częściej noś szorty bądź spódniczki. A może masz ładne białe zęby? To idealny powód by się częściej uśmiechać.  Oczywiście oprócz cech zewnętrznych liczą się też cechy wewnętrzne. One są najważniejsze. Bo co z tego, że coś ma piękne opakowanie skoro w środku jest popsute i nie warte uwagi?

                                            Dlaczego warto akceptować samego siebie?
Po pierwsze i najważniejsze-czujemy się dobrze w swoim ciele. Nie tracimy czasu na niepotrzebne zamartwianie się, swoją osobą. Poza ty, jeśli my polubimy samych siebie, inni również zaczną nas trochę inaczej postrzegać
Wiadomo, że nie wolno popadać w paranoję i nie widzieć nic poza czubkiem własnego nosa. Nikt nie lubi zapatrzonych w siebie czubków.

I to chyba na tyle dziś :) Do następnego postu.


                                  
   koszulka-H&M | szorty-projekt własny | buty-bazar 

środa, 6 sierpnia 2014

DIY - tablica korkowa


Cześć Wam :)
Dzisiaj chciałabym pokazać bardzo pomysłowy sposób na udekorowanie tablicy korkowej. Z racji,że większość tablic są identyczne,stwierdziłam, że dobrym pomysłem będzie w jakiś sposób urozmaicić moją.





Co nam będzie potrzebne?


-nożyczki
-taśma klejąca
- farba do mebli
- pędzel
- tablica korkowa
- rzeczy,które chcecie przyczepić





Na początku przyklejcie taśmę na tablicę korkową. Wzory,które możecie zrobić są naprawdę różne,natomiast ja wybrałam najprostszy zyg-zag.


Gdy tablica zostanie już obklejona, będzie można zacząć ją malować. Ja pomalowałam ją na biało,żeby ładnie komponowała się z kolorem mojego pokoju (czarno-biały). Jeśli zastanawiacie się czy nie zrobić tego plakatówką to myślę,że lepiej nie,bo farba szybko zejdzie, natomiast farba do mebli jest bardziej trwała. Przy okazji pomalujcie minimum 3 warstwy.


Na koniec, jak farba wyschnie możecie przyczepić różne różności. U mnie wygląda to tak:





A wy co sądzicie o tym pomyśle? Wykorzystacie go?:)

Julia x






poniedziałek, 4 sierpnia 2014

couple words about me

Cześć wszystkim! :)
Na początek parę słów o mnie. Mam na imię Julia, ale go nie używam,wszyscy mówią do mnie Nejman (no może prócz rodziców). Lubię rysować, czytać, jeździć na rowerze. Więcej dowiecie się w swoim czasie. O czym będzie ten blog wiecie z postu niżej, mam nadzieję, że będziecie z chęcią go czytać. Do następnego postu! :)

beginning

Hei
Na dobry początek powiem parę podstawowych informacji na mój temat. Nazywam się Julia, mam 14 lat i mieszkam w Polsce. Nie mam konkretnego powodu,dla którego wróciłam na bloggera,ale zapewniam Was, że tylko z większą ilością pomysłów. Blog będzie o różnych inspiracjach, trochę o modzie i będzie mnóstwo zdjęć. Mam nadzieję,że wam się spodoba. :)